Od spodu wykończone czarną skórką naturalną. Pięknie 'dyndają' na uchu :)
wtorek, 22 stycznia 2013
Karnawałowe kolczyki sutasz
Sutaszowe kolczyki w kolorze szmaragdowym ze złotym akcentem. W centrum howlitowe owale i fasetowane koraliki agatu ognistego. Kolczyki ozdobione kryształkami Fire Polish oraz szklanymi kropelkami szlifowanymi.
Od spodu wykończone czarną skórką naturalną. Pięknie 'dyndają' na uchu :)
Od spodu wykończone czarną skórką naturalną. Pięknie 'dyndają' na uchu :)
piątek, 18 stycznia 2013
Dwa po dwa - kolczyki sutasz - dwa wzory dwa zestawienia kolorystyczne
Dwa wzory, a każdy w dwóch wersjach kolorystycznych.
Efekt dwóch dni twórczej pracy. Cztery pary kolczyków sutaszowych.
Pierwsze żółto-brązowe z żółtymi łezkami howlitu i toho bronze.
Drugie beżowo - różowe ze złotym i srebrnym akcentem. Wzór ten sam co wyżej, ale o wiele bardziej subtelne (mimo, że 'ciut' większe). Z różowymi howlitami w dwóch odcieniach (jaśniejszy i ciemniejszy róż) i Toho permanent finish-galvanized aluminium.
Trzecie niebiesko - zielone z FP Crystal AB, kropelką howlitu w kolorze turkusowym, i Toho Permanent Finish-Galvanized Aluminium oraz Silver Lined Frosted Teal
Efekt dwóch dni twórczej pracy. Cztery pary kolczyków sutaszowych.
Pierwsze żółto-brązowe z żółtymi łezkami howlitu i toho bronze.
Drugie beżowo - różowe ze złotym i srebrnym akcentem. Wzór ten sam co wyżej, ale o wiele bardziej subtelne (mimo, że 'ciut' większe). Z różowymi howlitami w dwóch odcieniach (jaśniejszy i ciemniejszy róż) i Toho permanent finish-galvanized aluminium.
Trzecie niebiesko - zielone z FP Crystal AB, kropelką howlitu w kolorze turkusowym, i Toho Permanent Finish-Galvanized Aluminium oraz Silver Lined Frosted Teal
I ostatnie czwarte granatowo - fuksjowe z agatem w pięknym kolorze fuksji i fasetowaną kropelką jadeitu w tym tym samym kolorze i Toho Permanent Finish-Galvanized Aluminium/
I wszystkie razem :)
środa, 9 stycznia 2013
Pobijam rekordy długości !!! lariat 4w1
Pobiłam swój rekord w długości sznurów koralikowych!!!
Wydziergałam naszyjniko-lariat, który razem z zapięciem ma 164 cm !
Jest to twór dwufunkcyjny, ponieważ zapięcie można wypiąć i nosić owy twór jako lariat.
Zakończony kuleczkami marmuru w idealnie współgrającym kolorze (fiolet i zielonkawymi przebarwieniami)
Wykonany oczywiście z koralików Toho 11/0 w kolorach: silver-lined frosted light tanzanite, silver-lined frosted olivine, inside - colour luster black diamond - opaque yellow lined. Elementy metalowe w kolorze miedzi.
4w1
Możliwości noszenia jest wiele: można go owinąć dwa lub trzy razy dookoła szyi lub wypiąć zapięcie i finezyjnie zasupłać. Sami zobaczcie:
Zapięcie przymocowane jest za pomocą karabińczyków, co umożliwia jego całkowity demontaż.
Wydziergałam naszyjniko-lariat, który razem z zapięciem ma 164 cm !
Jest to twór dwufunkcyjny, ponieważ zapięcie można wypiąć i nosić owy twór jako lariat.
Zakończony kuleczkami marmuru w idealnie współgrającym kolorze (fiolet i zielonkawymi przebarwieniami)
Wykonany oczywiście z koralików Toho 11/0 w kolorach: silver-lined frosted light tanzanite, silver-lined frosted olivine, inside - colour luster black diamond - opaque yellow lined. Elementy metalowe w kolorze miedzi.
4w1
Możliwości noszenia jest wiele: można go owinąć dwa lub trzy razy dookoła szyi lub wypiąć zapięcie i finezyjnie zasupłać. Sami zobaczcie:
Zapięcie przymocowane jest za pomocą karabińczyków, co umożliwia jego całkowity demontaż.
Powstały lariat daje nieskończenie wiele możliwości noszenia.
piątek, 4 stycznia 2013
Noworocznie - pozytywnie! Sutaszowa kolia
Nowy 2013 rok zaczął się u mnie bardzo twórczo. Od jakiegoś czasu chodził za mną naszyjnik z turkusami. Ale jakoś zawsze nie było czasu albo chęci.... Dopiero w nowym roku zmobilizowałam się, aby go uszyć.
Sporej wielkości talar,a także migdały i kulki turkusu ubrałam w czerwień i złoto sutaszowych sznurków i ozdobiłam koralikami Toho i złotum skręcanym sznurkiem. Świetnie kontrastują z kamieniami, przez co jeszcze bardziej widać ich piękny kolor. Naszyjnik ma 45 cm długość (mierzonej od wewnątrz) i został podklejony z tyłu bordową skórką naturalną.
piątek, 28 grudnia 2012
Kolorystyczna powtórka z rozrywki. Fioletowe kolczyki sutasz
Zauroczona połączeniem fioletu, srebra z czernią poczyniłam kolczyki.
W zawijasach sutaszu znalazły się łzy hematytu i kuleczki onyksu. Kolczyki ozdobiłam pióropuszem z czarnych kryształków Fire Polish i Toho w kolorze Jet. U dołu 'dyndają' malutkie migdały Swarovskiego i tymże samym odcieniu.
Wymiary kolczyków: 10,5 cm (razem z biglem i dyndadełkiem na dole) x 3,5 cm w najszerszym miejscu.
W zawijasach sutaszu znalazły się łzy hematytu i kuleczki onyksu. Kolczyki ozdobiłam pióropuszem z czarnych kryształków Fire Polish i Toho w kolorze Jet. U dołu 'dyndają' malutkie migdały Swarovskiego i tymże samym odcieniu.
Wymiary kolczyków: 10,5 cm (razem z biglem i dyndadełkiem na dole) x 3,5 cm w najszerszym miejscu.
poniedziałek, 3 grudnia 2012
Fioletowy komplet sutaszowy
Dzisiaj krótko:
Poczyniłam wisior, a do kompletu doszyłam jeszcze malutkie kolczyki. W meandrach fioletowego i srebrnego sutaszu owal hematytu, koraliki onyksu, komplet zdobiony szklanymi czarnymi kryształkami, a dół wisiora zwieńczony migdałem Swarovskiego.
Wisior zawieszony na czarnym sznurku skręcanym, a kolczyki na srebrnych bigielkach.
Poczyniłam wisior, a do kompletu doszyłam jeszcze malutkie kolczyki. W meandrach fioletowego i srebrnego sutaszu owal hematytu, koraliki onyksu, komplet zdobiony szklanymi czarnymi kryształkami, a dół wisiora zwieńczony migdałem Swarovskiego.
Wisior zawieszony na czarnym sznurku skręcanym, a kolczyki na srebrnych bigielkach.
Jakość zdjęć nienajlepsza, ale wykonywane późnym wieczorem :)
poniedziałek, 26 listopada 2012
Kolia sutasz Pájaro real (Rajski ptak)
Namęczyłam się przy jej szyciu niemiłosiernie, nieraz klnąc pod nosem.... Ale w końcu ją skończyłam. Przesiedziałam nad nią trzy wieczory. Jestem z siebie niezmiernie dumna, bo wykonałam ją dokładnie według naszkicowanego wcześniej projektu. Kompletnie nic nie zmieniłam.
Do jej wykonania użyłam wielu metrów sutaszu w kolorze fuksji, pomarańczu, intensywnej żółci, jasnej i ciemnej zieleni. Owalu i rombów howlitu o pięknej zielonej barwie, koralików zielonego jadeitu i drobnych szklanych koralików Toho w idealnie współgrających kolorach.
Kolia została zaimpregnowana i podklejona czarną skórką.
Sami zobaczcie jak wyszło:
czwartek, 8 listopada 2012
Bordowe i beżowe kolczyki sutasz
Popełniłam ostatnio dwie pary kolczyków.
Pierwsze z sutaszu w odcieniach beżu i brązu. Ozdobione złotym skręcanym sznurkiem.
W meandrach sznurków owale z turkusowego howlitu i drobniutkie koraliki Toho w kolorze
permanent finish - galvanized starlight. Podklejone licową skórką naturalną w kolorze karmelu.
Zdjęcia kiepskiej jakości, ale pogoda dzisiaj okropna :/
Pierwsze z sutaszu w odcieniach beżu i brązu. Ozdobione złotym skręcanym sznurkiem.
W meandrach sznurków owale z turkusowego howlitu i drobniutkie koraliki Toho w kolorze
permanent finish - galvanized starlight. Podklejone licową skórką naturalną w kolorze karmelu.
Drugie niezwykle eleganckie w bordowym kolorze z czarnymi onyksami i koralikami Toho Opaque Jet
Zdjęcia kiepskiej jakości, ale pogoda dzisiaj okropna :/
wtorek, 30 października 2012
Prezent :)
Jakże się ucieszyłam, gdy otrzymałam wiadomość od Pani Jagody z bloga O TUTAJ, że ma dla mnie ( jako setnego obserwatora jej twórczych poczynań) drobny upominek :)
Czekałam z niecierpliwością aż dojdzie do mnie przesyłka. Doszła.... ale jakie wielkie było moje zdumienie, kiedy okazało się, że wcale nie jest to drobny upominek a przepiękny wisior i cudny komplet (bransoleta i kolczyki.
Paczuszka dotarła do mnie już jakiś czas temu, lecz dopiero teraz znalazłam trochę czasu na obfotografowanie jej zawartości.
Sami zobaczcie jakie cudeńka:
Pani Jagoda idealnie trafiła w me gusta :)
Najbardziej cieszę się z wisiora :) , ponieważ, jak na razie haft koralikowy jest dla mnie 'czarną magią'. Cały czas 'korci' mnie, żeby poczynić pierwsze kroki w tej technice, ale na razie są to tylko odległe plany....
Pani Jagodo jeszcze raz dziękuję :)
Czekałam z niecierpliwością aż dojdzie do mnie przesyłka. Doszła.... ale jakie wielkie było moje zdumienie, kiedy okazało się, że wcale nie jest to drobny upominek a przepiękny wisior i cudny komplet (bransoleta i kolczyki.
Paczuszka dotarła do mnie już jakiś czas temu, lecz dopiero teraz znalazłam trochę czasu na obfotografowanie jej zawartości.
Sami zobaczcie jakie cudeńka:
Pani Jagoda idealnie trafiła w me gusta :)
Najbardziej cieszę się z wisiora :) , ponieważ, jak na razie haft koralikowy jest dla mnie 'czarną magią'. Cały czas 'korci' mnie, żeby poczynić pierwsze kroki w tej technice, ale na razie są to tylko odległe plany....
Pani Jagodo jeszcze raz dziękuję :)
czwartek, 25 października 2012
Wpadłam w szał tworzenia...
Miałam ostatnio kilka dni wolnego w pracy, więc wpadłam w szał tworzenia :)
Jeden projekt nieskończony, a w głowie już kiełkuje nowy.... Nie kończąc pierwszego zaczynam drugi... potem trzeci. Na sam koniec tysiąc pięćset rzeczy do wykończenia... Ale dałam radę i dokończyłam wszystko :)
Aż sama nie mogłam wyjść z podziwu, że nie mam już żadnych porozpoczynanych projektów, które będą czekały miesiąc lub (...jak czasami bywało ) dłużej. W pudełku na rzeczy do wykończenia PUSTO !!!
A więc po kolei:
Do poczynionego jakiś czas temu cieniowanego lariata (albo lariatu..... sama nie wiem jak powinno się odmieniać to słowo) dorobiłam ( a raczej wykończyłam, bo sznur na bransoletkę powstał jeszcze przed lariatem) bransoletkę. Kolory identyczne jak w lariacie: Inside Color Topaz-Light Gray Lined, Inside-Color Luster Black Diamond-Opaque Yellow Lined oraz Silver Lined Lt Topaz
Elementy metalowe w kolorze starej miedzi
Od jakiegoś czasu chodziły za mną znacznych rozmiarów kolczyki w technice sutasz. Narysowany wzór czekał spokojnie na swoją kolej. Czekał, czekał i ....w końcu się doczekał :)
Kolce na przekór aurze za oknem niezwykle kolorowe i optymistyczne. Mimo swej wielkości (12 cm!) lekkie i nieobciążające ucha. W centrum kolczyka owal howlitu pomarańczowego, a w górnej części pięknie fasetowany jadeit pomarańczowy, kropelka na dole szklana. Drobnica to oczywiście Toho w korespondujących do kolorów sutaszu barwach. Tył podklejony czarną, naturalną skórką licową.
Klasyczne i małe z koralem. Sutasz w kolorze brązowym, rudym i beżowym. Typowo jesienna kolorystyka.
Podklejone ciemno brązową skórką naturalną, zawieszone na biglach angielskich w kolorze starej miedzi.
Sznur koralikowy w kolorze, który kojarzy mi się z bursztynem.
Koraliki Knorr prandell w kolorze matt rainbow topaz 2,5 mm. 8 koralików w rzędzie, długi na 52 cm (razem z zapięciem. Zapięcie jest jednocześnie elementem ozdobnym.
Subskrybuj:
Posty (Atom)